Internet huczy na temat „wpadki” twórców najnowszego odcinka ósmego sezonu głośnego serialu „Gra o Tron”. O co chodzi tym razem?

Otóż, w jednej ze scen rozgrywających się w zamku Starków królowej Daenerys „towarzyszy” papierowy kubek ze znanej sieci kawiarni Starbucks. Jest to dobra okazja do przybliżenia Czytelnikom bloga, czym jest „rights clearance” w produkcjach audiowizualnych i kiedy mamy do czynienia z lokowaniem produktu.

Rola prawników przy produkcjach filmowych i serialowych, sprowadza się nie tylko do przygotowania, negocjowania i czuwania nad egzekwowaniem zawartych przez producentów i ekipę filmową umów, ale również do weryfikowania, jakie elementy twórcze oraz symbole i znaki towarowe pojawiają się w produkowanym dziele – i to zarówno na etapie pisania scenariusza, jak i postprodukcji.

bez-tytulu-2

Źródło: serial „Gra o tron”, odcinek 4., sezon 8, produkcja HBO

Rola prawnika w takich sytuacjach

Tzw. „rights clearance” – niezależnie od tego, że jest w żywotnym interesie producenta, który odpowiada za wady prawne filmu – coraz częściej pojawia się w kontraktach jako obowiązek producenta (w relacjach z koproducentami, stacjami telewizyjnymi czy platformami streamingowymi). Wymaga analizy, po pierwsze, scenariusza, a w dalszej kolejności również gotowego filmu (obrazu i dźwięku) w celu zweryfikowania, użycie których znaków towarowych, nazw i symboli, a także odniesień do kultury czy istniejących wydarzeń, historii czy osób wymaga uzyskania zgody lub licencji od osób trzecich, a co do których elementów scenografii bądź scenariusza nie będzie to konieczne. Nierzadko odpowiedzi na te pytania wcale nie będą takie oczywiste.

Między […]


<logo>