Sąd Najwyższy uznał, że  jednorazowe wykonanie koncertu przez muzyka, członka orkiestry, nie tworzy dzieła, nie można mówić bowiem w takich przypadkach o rezultacie, a jedynie o należytej staranności. SN uznał, że w takich przypadkach organizatora oraz muzyka nie łączy umowa o dzieło a umowa o świadczenie usług (wyrok z 10 stycznia br. sygn. III UK 53/16).

 

Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie, jako współorganizator festiwalu, angażował artystów muzyków do wykonania koncertu podpisując z nimi umowy o dzieło. Jedną z takich umów, której przedmiotem było przygotowanie i wykonanie koncertu organowego wraz z zespołem, zakwestionował Zakład Ubezpieczeń Społecznych. W swojej decyzji ZUS stwierdził, że muzyk jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu.

Sąd pierwszej instancji oddalając odwołanie od decyzji organu rentowego uznał, że muzyk wykonujący swoje partie w trakcie koncertu nie wykonywał dzieła, a jedynie realizował umowę o świadczenie usług. Sąd nie negował wprawdzie, że instrumentalistka „jest artystą muzykiem, jednakże z tej okoliczności nie wynika automatycznie fakt, iż jest twórcą”(!). Sąd zwrócił również uwagę, że koncert „nie funkcjonował jako odrębny byt”, a działalność artystki „nie doprowadziła do powstania koncertu”, argumentując, że była ona jednym z wielu „odtwórców” biorących udział w tym wydarzeniu, nie powierzono jej żadnych partii solowych i na dodatek działała pod kierownictwem dyrygenta, któremu musiała się „w pełni podporządkować”. Sąd Okręgowy podsumował, iż artystce nie zlecono wykonania dzieła, a wyłącznie staranne wykonanie określonych czynności, a instrumentalistka realizując postanowienia umowy „nie była twórcą, ale odtwórcą” (!).

Sąd Apelacyjny w Szczecinie oddalając apelację Zamku Książąt Pomorskich uznał, iż sąd niższej instancji prawidłowo dokonał ustaleń faktycznych oraz oceny prawnej. Sąd Apelacyjny podkreślił, że możliwa jest umowa o dzieło, której przedmiotem jest wykonanie koncertu, pod warunkiem jednak, że koncertowi można przypisać cechy […]


<logo>